Biskup JuretzkoW sali na oddziale kardiologii Kliniki w Poznaniu, Biskup Eugeniusz Juretzko w ciszy i zatroskaniu przeżywał swój jubileusz 30- lecia pracy misyjnej. Ale i tym razem Bóg w swoim miłosierdziu przyjął ofiarę swego misjonarza i odmienił jego losy. Biskup Juretzko szczęśliwie przeszedł przez dwa zawały serca i dzięki Bogu oraz dobrym ludziom, przede wszystkim Ojcom Oblatom MN, troskliwej i fachowej opiece personelu medycznego, wracał do zdrowia. Utrudzonego biskupa Eugeniusza wprost z lotniska przewieziono do kliniki 6 stycznia w uroczystość Objawienia Pańskiego.

Przed Wielkanocą o własnych siłach biskup z prawdziwą radością, o której Gidarzy mówią, że " nie można się nią nigdy przesycić, z nią nigdy się nie umiera" wracał do swego ukochanego Kamerunu.  Teraz można już na spokojnie przypomnieć czas zmagań i poświęceń dla ziemi afrykańskiej. Na początek jednak parę wstępnych informacji. Biskup Juretzko urodził się 25 grudnia 1939 roku w Radzionkowie- Rojcy, w diecezji katowickiej. W rodzinnej parafii, słuchając nauk rekolekcyjnych Ojca Alfreda Rodzynka OMI, podjął decyzję: zostanie misjonarzem. Wstąpił do Nowicjatu Misjonarzy Oblatów, w 1956r. złożył pierwsze śluby zakonne. Święcenia kapłańskie otrzymał 17 maja 1964 roku. Później była praca duszpasterska w Lublińcu, Kędzierzynie i Obrze. W roku 1969 pojawiła się możliwość ewangelizacji w Kamerunie. Ojciec Eugeniusz przyjął wezwanie, przecież chciał być misjonarzem.

23 stycznia 1970 roku wraz z Ojcami: Tadeuszem Krzemińskim, Czesławem Szubertem i Józefem Leszczyńskim przybył statkiem do kameruńskiego portu Duala. Celem podróży była misja w Guider w diecezji Garoua, należało więc jeszcze przejechać 1600km. Pierwsza afrykańska trasa została szczęśliwie pokonana.
17 lutego odbyło się pierwsze posiedzenie Polskiej Delegatury w Kamerunie.

Ojciec Eugeniusz swoją misyjną pracę rozpoczął w Figuil, które też stało się centrum Polskiej Delegatury. Ale początki okazały się bardzo trudne, Kamerunowi groziła wojna domowa, rozpoczęła się nagonka na katolików. Powstawały grupy, które otwarcie walczyły z wiarą chrześcijańską, steroryzowana ludność uciekała przed misjonarzem. W tym okresie szerzyły się napady, zaatakowano też O. Eugeniusza, okradziono go i dotkliwie pobito. Pogarszała się sytuacja żywnościowa, aż wreszcie stała się beznadziejna. Nastąpił moment kryzysu, czy lepiej wracać ? Jednak ten ciężki rok dla misji Ojciec Juretzko przetrwał w Figuil.

Początkowo mała grupa przychodząca na Mszę Św. w niedzielę zaczęła się rozrastać. Bezpośredni styl bycia i pracy oraz pogoda ducha zbliżały O. Eugeniusza do ludzi. Już niebawem w 48 wioskach utworzone zostały punkty katechetyczne, w których O. Eugeniusz odprawiał Msze Św. i prowadził intensywną ewangelizację plemion afrykańskich: Gidar, Mundang, Giziga, Tapuri, Mambaj, Gambaj. Głosił Ewangelię w języku gidarskim, fulbejskim i francuskim. Założył i rozbudował punkty misyjne w Tchontchi, Sorawel, Ribao, Baladji, Ouro Delele, Kafinarau, Katchio, Mayo Kora, Boula-Ibib, Babouri i Lombel. Mimo kłopotów działalność misyjna się rozwijała. W ciągu 6 lat polscy Oblaci wybudowali całą misję w Figuil. Chlubą stał się kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej w stylu zagrody afrykańskiej.

We wrześniu 1976 roku przełożeni przenoszą O. Eugeniusza do misji w Lam. Trzy lata pracy w nowej misji sprawiły, że i tam pozostawił "kawał serca", zdobył zaufanie ludzi.

Eugeniusz JuretzkoW latach 1978-1982 O. Eugeniusz był superiorem Delegatury. W 1982 roku Kardynał Christian Tumi, Arcybiskup Garoua, mianował go swoim wikariuszem generalnym. Obowiązków więc przybyło, ale ze względu na brak misjonarzy trzeba kontynuować pracę duszpasterską w misji Boula- Ibib, niedaleko Garoua. W tej też misji O. Eugeniusz obchodzi srebrny jubileusz kapłaństwa- 16 maja 1989 roku. Wdzięczni parafianie, składając życzenia, nawiązywali do przysłów gidalskich. Podziwiali jego cierpliwość, stwierdzając: "Twoja cierpliwość może spalić kamień". Na zakończenie uroczystości Kardynał podziękował rodzinie Jubilata, zgromadzeniu, że dali Kamerunowi kapłana, który swoją młodość poświęcił diecezji Garoua. Podkreślił ważny w życiu kapłana moment ofiary: "Drogi Ojcze, sam to doświadczyłeś i mogę Cię zapewnić, że nasi chrześcijanie potrafią to wyczuć i zawsze zaakceptują każdego kapłana, który im całkowicie poświęci swoje życie".

12 czerwca 1991 roku świat obiega wiadomość o papieskiej nominacji na Biskupa Ojca Eugeniusza Juretzko OMI nowej diecezji Yokadouma. Wynosząc Ojca Juretzko do godności biskupiej Stolica Święta pragnęła okazać swoją wdzięczność wszystkim Misjonarzom Oblatom Maryi Niepokalanej, zwłaszcza ich współbraciom z polskiej prowincji za wspaniałomyślną i pełną poświęcenia pracę, jakiej dokonali w Kamerunie. Nowa diecezja wydzielona została z diecezji Bertoua. Jest ona położźona w płd-wsch części Kamerunu, sąsiaduje z Republiką Środkowoafrykańską i Kongiem, obejmuje obszar 30467 km2. Cały ten teren to typowa puszcza tropikalna. Na tej powierzchni żyje około 80 tyś. ludzi, w tym około 25 tys. Pigmejów. Ludność trudni się przede wszystkim uprawą roli. Pod względem religijnym jest bardzo zróżnicowana: animiści ( poganie ), protestanci, wyznawcy islamu, katolicy. Najliczniejszą grupę stanowią poganie.

Uroczystość święceń biskupich odbyła się dnia 8 września i zgromadziła ok. 7 tyś. uczestników, uczestniczyli w niej nie tylko katolicy. Mszę Św. koncelebrowało kilku biskupów i kilkudziesięciu kapłanów różnych narodowości. Pronuncjusz Apostolski Santos Abril y Castello przeczytał list nominacyjny od Papieża Jana Pawła II. Głównym konsekratorem Biskupa Juretzko był Arcybiskup Jean Zoa, który w swojej homilii, nawiązując do tragicznej śmierci Abpa Plumey´a wyznał: "Kościół Kameruński przyjmuje Cię jako syna pocieszenia, gdy opłakujemy nieodżałowanego Arcybiskupa". Później podkreślił pragnienie Biskupa nominata wynikające z doboru czytań mszalnych, by ze swej posługi uczynić posługę dobroci i miłości bożej wobec człowieka, zwłaszcza biednego, upośledzonego. Po konsekracji nowy Biskup, powitany okrzykiem radości, wypowiedział słowa: " Ja, wasz biskup, zobowiązuję się budować Kościół Boży w Yokadouma". Nowo konsekrowany biskup po krótkiej wizycie w Rzymie przybył na kilka dni do Polski. 13 października w rodzinnej parafii w Rojcy odprawił swoją biskupią Mszę Świętą prymicyjną. Była ona dla parafii i rodziny radosnym przeżyciem. Po południu razem z Arcybiskupem katowickim Damianem Zimoniem udał się do sanktuarium w Piekarach Śląskich, gdzie przed cudownym obrazem powierzył Matce Bożej swoją diecezję Yokadouma.

Po 8 latach pracy w Yokadouma Biskup Eugeniusz wyznaje, że jego radością jest fakt, że coraz więcej jest już trwałych, sakramentalnych rodzin. Drugą radością jest pobudzenie powołań kapłańskich i zakonnych w diecezji. 12 grudnia 1999roku. święcenia kapłańskie otrzymał pierwszy kapłan Jean Parfait ( Jan Doskonały ) Ateba. W Wyższym Seminarium jest 12 kleryków. W bieżącym roku 2 maturzystów zgłosiło chęć przyjścia do seminarium. Przed 8 laty na terenie diecezji istniały trzy parafie, obecnie jest ich siedem, a trzy kolejne są prawie gotowe do otwarcia. Są wybudowane kościoły, kaplice, domy dla misjonarzy. Ale niestety, brak kapłanów. W diecezji pracuje zaledwie siedmiu, był czas, że było dwunastu. Niektórzy nie wytrzymali zdrowotnie. Głoszenie Ewangelii to również troska o polepszenie warunków życia człowieka: to troska o jego zdrowie, wykształcenie, wyżywienie, to ukazanie godności człowieka. Z myślą o Pigmejach Baka wybudowany został i wyposażony szpital w Salapoumbe. Powstały też nowe ośrodki zdrowia i domy zdrowia. W ubiegłym roku wybudowana została nowa szkoła w Yokadouma. Prawie we wszystkich misjach prowadzone są szkółki dla dzieci. W bieżącym roku przewiduje się uruchomienie przedszkola. Chodzi tu przecież o najbiedniejszych, o tysiące ludzi żyjących na najprymitywniejszym poziomie, którym trzeba pośpieszyć z pomocą. W wielu rozmowach Ks. Biskup dziękuje za modlitwę, pamięć, pomoc materialną. Wie, że nie jest tam sam. Potrzeb ciągle przybywa. Cała nadzieja w Bogu, we współbraciach polskiej prowincji Misjonarzy Oblatów oraz w dobrych i życzliwych ludziach. " Oto jestem Panie" ­ to Samuelowe zdanie będące dewizą Ks. Bpa Eugeniusza Juretzko stało się ponowną odpowiedzią na wezwanie Boga, Kościoła i człowieka. Życzymy Ks. Biskupowi Bożej pomocy, Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Bożej.

Barbara Smoczok

Wykorzystano materiały:
1) O. W. Zapłata OMI " Z Kamerunu piszą", Poznań 1983.
2) O. W. Kozioł OMI " Listy Misjonarzy" (w:) Misyjne Drogi, nr 4/1989.
3) Rozmowy z Biskupem Eugeniuszem Juretzko: Niedziela, nr 45/1991, Misyjne Drogi, nr 2/2000,
4) O. H. Kruszewski OMI " Konsekracja Biskupa Eugeniusza Juretzko OMI, pasterza Pigmejów w Kamerunie" (w:) Misyjne Drogi, nr 1/1992.
5) O. A. Kupka " Kierunek Yokadouma" (w:) Misyjne Drogi, nr 3/1992.

Zgłoś awarię oświetlenia

Podaj ulicę i numer posesji
całodobowy nr tel.: 801-800-103
e-mail: oswietlenie@radzionkow.pl